img

Historia mistrza fryzjerstwa, Mahesh Hayward

Carlos jest dzisiejszym gospodarzem Keep on Growing, a gościem specjalnym jest Mahesh "Master Barber" Hayward z Gentleman & Rogues Club. Dla tych z Was, którzy nie widzieli poprzednich odcinków, przeprowadzą rozmowę, abyście mogli dowiedzieć się więcej o Maheshu i jego pochodzeniu.

POCZĄTEK

Mahesh jest najstarszym z sześciorga dzieci, a jego rodzina była bardzo zwarta w okresie dorastania. Pochodzą z dużej rodziny; jego tata ma mnóstwo braci, a jego mama również kilkoro rodzeństwa. Będąc z tak licznej rodziny, trudno było mu się wyróżniać w domu. Jego rodzeństwo robiło wszystko, co w jego mocy i było w pełni charakterne. Mahesh był, i nadal jest, uważany za tego cichego w swojej rodzinie. Jako najstarszy ustalał precedens tego, co będzie się działo z dziećmi i był postrzegany jako spięta opiekunka do dzieci.

Mieszkali na osiedlu komunalnym w trudnej okolicy, więc musiał być trochę uliczny. Jako dziecko, on i jego rodzeństwo musieli dowiedzieć się, jak zarobić własne pieniądze. Jego mama i tata ledwo starczali na inne rzeczy niż dach nad głową i jedzenie na stole. Jeśli chcieli czegoś wyjątkowego, musieli sami wymyślić, jak to zdobyć. W wieku 14 lat Mahesh sprzedawał gazety i pracował w kuchni. Zdarzało się nawet, że zaczepiał ludzi, aby zdobyć trochę pieniędzy. Ale zawsze chciał wyglądać jak najlepiej i robić rzeczy, których reszta jego rodziny nigdy nie była w stanie robić.

Jego rodzice poznali się w tym samym miejscu, w którym dorastali i nigdy nie wyjechali, więc on też zrobił to, co umiał i został. Zawsze chciał jeździć na wakacje i robić inne rzeczy, ale nigdy nie miał takiej możliwości. Po raz pierwszy wyjechał za granicę dopiero, gdy był już dużo starszy. Kiedy dorastamy, nasi rodzice wydają się być celem, który chcemy osiągnąć. Chcesz osiągnąć ten sam potencjał, ale oni zawsze chcą, żebyś poszedł o krok wyżej. To właśnie zawsze starał się osiągnąć Mahesh. Nawet teraz, jako rodzic, chce dla swojego dziecka czegoś więcej niż to, co sam miał dorastając. Może to oznaczać większe możliwości, wolność, a nawet niezależność finansową.

W młodym wieku Mahesh chciał realizować się w przedsięwzięciach artystycznych; chciał pracować w radiu. Ale jego matka powiedziała mu, że musi znaleźć pracę, w której będzie mógł zarabiać pieniądze i przyczyniać się do utrzymania domu. Pójście na trzy lata do szkoły artystycznej lub cztery lata do szkoły teatralnej nie gwarantuje pracy po jej ukończeniu. Poszedł na kompromis i znalazł coś, co obejmowało sztukę, gdzie mógł od razu zacząć zarabiać pieniądze. Dostał się na staż u fryzjera, który łączył sztukę, komunikację z ludźmi i był platformą do ciągłej nauki. Jego pierwszy szef powiedział mu, że bez względu na to, co dzieje się w twoim życiu, za każdym razem, gdy stawiasz stopę na podłodze salonu, jesteś na scenie.

MAHESH "FRYZJER" HAYWARD

W wieku 18 lat Mahesh rozpoczął swoją pierwszą prawdziwą pracę jako praktykant w salonie fryzjerskim. Kiedy zaczynał 25 lat temu, wszystko było inaczej, a branża całkowicie się zmieniła. W salonach fryzjerskich klienci otrzymywali tanie strzyżenie w ciszy, bez zbędnej gadaniny. Facet z papierosem usadzał cię i przypadkowo obcinał włosy, starając się nie wsypać popiołu do włosów. Mama Mahesha dawała mu pieniądze, a on wraz z bratem szedł do fryzjera. Fryzjer strzygł każdego z nich do tyłu, a oni wychodzili wyglądając tak samo jak każdy z nich. Chłopcy nie chodzili do fryzjera często, może dwa razy do roku. Patrząc na stare zdjęcia, wyglądał albo jak członek zespołu The Beatles, albo jak postać z filmu "Skazani na Shawshank".

Z powodu tego doświadczenia pierwszą rzeczą, jaką zrobił, gdy zaczął zarabiać własne pieniądze, było cotygodniowe strzyżenie. Podobało mu się to, że sam płacił za strzyżenie. Cieszył się, że rodzice nie muszą za to płacić, a poza tym była to dla niego mała cząstka niezależności, ponieważ już w wieku 14 lat mógł zadbać o swój własny wygląd.

Fryzjerstwo jest formą sztuki, natomiast barbering jest rzemiosłem. W przeciwieństwie do barbera, fryzjer ma o wiele większy zakres możliwości: rodzaje fryzur, długość włosów, ich struktura; więcej zmiennych niż w barberingu. Barbering ma tendencję do zajmowania się podobnym typem fryzury i podobnym kształtem, tylko z różnymi poziomami tego, jak krótki lub długi klient chce go mieć.

Aby wyjaśnić, rzemiosło jest czymś, co doskonali się z biegiem czasu i umiejętnością powtarzaną w kółko (podobnie jak budowa łodzi). Kiedy jesteś fryzjerem, tworzysz ten kształt dla kogoś lub zarys stylu, który chce. Potem przechodzisz do następnego klienta i następnego. Natomiast fryzjer może spędzić z daną osobą nawet do trzech godzin, budując fryzurę dopasowaną do niej jako jednostki.

Przed dołączeniem do Gentleman & Rogues Club, Mahesh miał swoje własne studio. Po zakończeniu praktyki, wynajął lokal nad innym sklepem przy głównej ulicy i otworzył swój pierwszy niezależny salon w wieku 22 lat. Przestrzeń była mała, tylko dwa lustra, dwa krzesła, pracował sam przez siedem dni w tygodniu i sam przyjmował wszystkie wizyty, bez pomocy recepcjonistki. Pracował tak przez około rok i zaoszczędził wystarczająco dużo pieniędzy, aby wynająć salon na poziomie ulicy w nieco innej okolicy.

W wieku 25 lat był już ojcem, miał kredyt hipoteczny, własną firmę, sześciu pracowników i spłacił pożyczkę na działalność gospodarczą. Z finansowego punktu widzenia, w wieku 25 lat był w lepszej sytuacji niż teraz, gdy ma 42 lata. Był naprawdę zajęty fryzjerstwem, pisał artykuły, zajmował się fotografią, a nawet współpracował z British Fellowship of Hairdressing. Ale to wszystko odbywało się kosztem jego rodziny, ponieważ nie było go w pobliżu. Ponieważ pochodził z rodziny, w której pieniądze były ograniczone, wolność finansowa stała się jego celem i stracił skupienie na ważniejszych aspektach życia. Tego czasu nie da się odzyskać, więc zwróć uwagę i oceń, dlaczego pracujesz.

RUCH DO PRZODU

Mahesh rozpoczął kurs nauczania, ponieważ chce stać się wszechstronną osobą, a nie dlatego, że chce porzucić fryzjerstwo. Często posługuje się analogią, że kiedy jesteś w samolocie i spada ciśnienie, zawsze mówi się, abyś pomógł sobie, zanim pomożesz innym. Jeśli stracisz przytomność, nikomu nie pomożesz. Kiedy pomożesz sobie, wtedy możesz pomóc innym ludziom.

Kilka lat temu zdecydował, że nadszedł czas, aby przejść z fryzjerstwa na barbering. Praca męska zawsze była jego pasją i chciał wykorzystać tę możliwość. Fryzjerstwo zawsze było czymś, co postrzegał jako nieco przerażające z punktu widzenia fryzjera. W salonie fryzjerskim nie używa się prostej brzytwy, ani nie strzyże się włosów bez osłony, aby je rozczesać. Fryzjerstwo jest o wiele bardziej miękkie, zaokrąglone i zniuansowane. W wieku 40 lat postawił sobie ultimatum: albo zrezygnować z fryzjerstwa, albo znaleźć nowe zajęcie, które pobudzi jego energię.

Po tym wydarzeniu, bardzo spodobało mu się, że strzyżenie męskich włosów daje mu nowy napęd. Zawsze uważał, że fryzjerstwo jest postrzegane jako gorszy kuzyn fryzjerstwa. Fryzjerzy muszą pracować o wiele ciężej, aby zarobić na życie, ale jest w tym o wiele więcej koleżeństwa. W dzisiejszych czasach ludzie chcą więcej za swoje pieniądze. Nie chcą już tylko taniego strzyżenia, chcą pozytywnych doświadczeń. Mahesh widzi wielu facetów, którzy przychodzą do salonu z poczuciem przygnębienia, a po wyjściu czują się na tyle pewni siebie, że mogą wyjść później. Kiedy się śmieją lub żartują, będąc tam, czują się dobrze nie tylko zewnętrznie, ale także wewnętrznie.

Maciej

Redakcja steskal-gastro.pl

Zobacz również